Wypadanie włosów to jeden z najbardziej niepokojących objawów zaburzeń hormonalnych u kobiet. Kiedy na szczotce zostaje więcej włosów niż zwykle, a linia włosów zaczyna się cofać, naturalną reakcją jest panika. W wielu przypadkach za tym problemem stoją hormony, a konkretnie androgeny i ich wpływ na mieszki włosowe.
Włosy rosną w cyklach. Faza wzrostu (anagen) trwa od 2 do 7 lat, faza przejściowa (katagen) kilka tygodni, a faza spoczynku (telogen) około 3 miesięcy, po której włos wypada i cykl zaczyna się od nowa.
Hormony regulują długość każdej fazy. Estrogeny przedłużają fazę wzrostu, dlatego kobiety w ciąży często mają wyjątkowo gęste włosy. Androgeny, szczególnie dihydrotestosteron (DHT), skracają fazę wzrostu i stopniowo miniaturyzują mieszki włosowe. Efekt to coraz cieńsze, krótsze włosy, które z czasem przestają odrastać.
Zespół policystycznych jajników (PCOS) jest jedną z najczęstszych przyczyn androgenowego wypadania włosów u kobiet. PCOS charakteryzuje się podwyższonym poziomem androgenów, insulinoopornością i zaburzeniami owulacji.
Przy PCOS wypadanie włosów ma charakterystyczny wzorzec: przerzedzenie w okolicach przedziałka i czoła, przy zachowaniu włosów z tyłu głowy. To tzw. łysienie androgenowe, znane też jako łysienie typu żeńskiego.
Ważne: nie każda kobieta z PCOS traci włosy, a nie każde androgenowe wypadanie włosów wynika z PCOS. Kluczowa jest diagnostyka.
Niedoczynność tarczycy spowalnia przemianę materii i cykl wzrostu włosów. Włosy stają się suche, łamliwe i wypadają rozlanie, na całej głowie. Często towarzyszy temu wypadanie brwi w zewnętrznej części.
Nadczynność tarczycy również może powodować wypadanie włosów, choć mechanizm jest inny.
Telogen effluvium to nagłe, masowe wypadanie włosów po silnym stresie, chorobie, operacji lub gwałtownej zmianie hormonalnej (np. po porodzie lub odstawieniu antykoncepcji). Włosy wchodzą masowo w fazę spoczynku i wypadają 2-3 miesiące po zdarzeniu wyzwalającym. Zazwyczaj jest odwracalne.
Niedobory żelaza i ferrytyny są jedną z najczęstszych i najłatwiej usuwalnych przyczyn wypadania włosów u kobiet. Ferrytyna poniżej 40-70 ng/ml może powodować wypadanie nawet przy prawidłowej morfologii.
Przy wypadaniu włosów warto zbadać: morfologię krwi z rozmazem, ferrytynę, TSH i FT4, testosteron wolny i całkowity, DHEA-S, estradiol, progesteron oraz witaminę D i cynk.
Badania najlepiej wykonać na czczo, a hormony płciowe w odpowiednim dniu cyklu (3-5 dzień). Wyniki warto omówić z dermatologiem trichologiem lub ginekologiem endokrynologicznym.
Leczenie przyczyny jest najważniejsze. Wyrównanie poziomu hormonów tarczycy, leczenie PCOS, uzupełnienie niedoborów żelaza daje najtrwalsze efekty.
Pielęgnacja skóry głowy może wspierać proces leczenia. Masaż skóry głowy poprawia ukrwienie i może stymulować mieszki włosowe. Składniki takie jak kofeina, saw palmetto, peptyd AnaGain czy biotyna mogą wspomagać wzrost włosów jako uzupełnienie leczenia.
Dieta bogata w białko, żelazo, cynk, biotynę i kwasy omega-3 wspiera zdrowy cykl wzrostu włosów.
Redukcja stresu jest kluczowa, bo kortyzol bezpośrednio zaburza cykl włosowy i może nasilać androgenowe wypadanie włosów.